Przesadne idealizowanie partnera w związku, to nic innego jak ukrywanie przed samym sobą jego wad. Przesadne idealizowanie partnera, to akceptacja tych wad i chociaż wcale nam się nie podobają, swoją postawą budujemy sobie pułapkę umysłu nie do przekroczenia. Powszechnie idealizowanie  kogoś, polega na wyolbrzymianiu pozytywnych zalet tej osoby, odejmowanie od nas wartości, aby obdarzyć moc „doskonałości” tej drugiej osobie.

Podczas pierwszej fazy związku, czyli fazy zakochania idealizowanie partnera jest normalnym zjawiskiem. Nasza pułapka umysłu dopiero się otwiera. W tym czasie nie widzimy w ogóle wad partnera, a jeśli już to, wkładamy je pod płaszcz jego wspaniałych zalet. Idealizujemy wszystko, co związane z jego zachowaniem, pracą, bogactwem kultury, czy osiągnieciami… Osoby, które przesadnie idealizują partnera w końcu zaczynają czuć się gorsi, bo przecież to, co robi partner jest dla nich nieosiągalne.

 

 

Pułapka umysłu

Osoby, które idealizują swojego partnera, często wpadają w pułapkę zależności emocjonalnej. Nie czując się wystarczająco ważni stają się ich niewolnikami.  Priorytetem takich osób, będzie szczęście drugiego, dlatego będą chcieli zadowolić pragnienia partnera za wszelką cenę. W takich przypadkach całkowicie tracimy swoją indywidualność, stając się niekompletną istotą, która potrzebuje spełniania zachcianek partnera, aby być szczęśliwym.

To bardzo trudna przypadłosć,,, Gdyż przesadne idealizowanie partnera w związku, to nic innego jak budowa toksycznego partnerstwa, na które sami pokornie zezwalamy. Przesadne idealizowanie partnera i stawianie go na piedestał, nie wróży raczej nic dobrego, gdyż hodujemy sobie narcyza”, który może będzie i piękny, ale niestety w końcu  toksyczny…

 

 

Przesadne idealizowanie partnera w związku

Idealizacja partnera jest naszym wyobrażeniem o nim w dużo lepszej wersji niż w rzeczywistości. W głowie mamy przekonanie, że nasz partner jest najmądrzejszy, najpiękniejszy, nieomylny. Na idealizację najbardziej narażone są osoby młode, które mają około 20 lat. Ludzie po 40. są zdecydowanie bardziej krytyczni. Skłonność do idealizacji częściej przejawiają kobiety niż mężczyźni.

Chociaż nie do końca tylko kobiety stawiają na piedestale swoich “menów”, Mężczyźni starają się chwalić i idealizować swoją partnerkę przed przyjaciółmi, znajomymi i  rodziną, pokazując jak dobrze wybrali. W swoich idealizacjach chcą pokazać innym, że nie tylko z “zołzą” można się związać jak Michał czy Janek. Moja partnerka jest idealna, przewspaniała!  Inni mogą  popatrzeć i pozazdrościć.

Kiedy w naszym życiu pojawia się ktoś nowy, staramy się poświęcać mu jak najwięcej uwagi, a niekiedy nawet całą uwagę. Niestety często skutkuje to utratą naszych przyjaciół, czego później żałujemy. Sprawa jest szczególnie patowa, gdy idealizowany partner nie toleruje naszych znajomych – w danej chwili jest on dla nas ważniejszy, więc poddajemy się jego woli. Kiedy czar pryska, zostajemy zupełnie sami…

 

PRZECZYTAJ TAKŻE PODOBNE ARTYKUŁY:

 

Leave a Reply